piątek, 23 listopada 2012

"adres wiele metrów dalej"

"Miasteczko leżało na zboczu wyschniętego wzgórza.
Piąłem się ulicą, która wylegiwała się na stromiźnie jak długaśne jaszczury penembe. Chroniły mnie cienie wyciszonych akacji. Nagle przestrach: krzyki z różnych stron i form. Z góry z przybłędną prędkością nadjeżdżał wózek inwalidzki. Na nim mocno zatroskany mężczyzna, usiłujący kierować nie pojazdem, lecz drogą. Toteż i wózek w powietrze śmibryknął, ciało wózkowicza poleciało w przestwór, udając się pod adres wiele metrów dalej.
Pomogłem nieszczęsnemu wstać i otrzepać się z kurzu. Zadziwiłęm się, stwierdzając, że nie jest kaleką. Jeszcze bardziej się zdumiałem na widok jego twarzy: to był Antoninho, pomocnik ze sklepu Surendry! On także się zdumiał, rozpoznając mnie. Wymieniliśmy zaraz mnóstwo jak i kiedy" 
Mia Couto - Lunatyczna Kraina
I tak jak Antoninho z powieści "Lunatyczna Kraina" mozambickiego pisarza Mia Couto, wyleciał nagle z pędzącego wózka, lecąc w powietrzu "pod adres wiele metrów dalej" tak i ja nagłą i niespodziewaną dla mnie samej decyzją o zakupie mieszkania, mam szansę wkrótce przemieścić się w przestrzeni pod zupełnie nowy adres... wiele metrów dalej :)

Pomysł na bloga, w którym dokumentowałabym przebieg całego procesu szukania, nabywania i urządzania mojego własnego mieszkania zrodził się już jakiś czas temu, jednak 
nadał temu pomysłowi realny kształt i dał inspirację dla jego nazwy dopiero ten fragment przeczytanej niedawno książki, napisanej w klimacie realizmu magicznego przeplatanego należną mu dawką iluzji, irracjonalnych wydarzeń i sennych majaków.
Klimat ten doskonale wpisał się w stan w jakim znajduję się ostatnio dzień po dniu podejmując i odwlekając decyzję o zakupie wymarzonego mieszkania. Stan w którym bezbrzeżna radość o spełnieniu marzeń konfrontuje się każdego dnia z brutalną rzeczywistością, czystą biurokracją i gubi się wielokrotnie wśród niezrozumiałych zawiłości ustaw, umów deweloperskich, cywilno-prawnych, itp itd :P


No więc, komu w drogę temu trampki;) póki co tylko mała część drogi za mną, a przede mną nieznane mi szlaki do przetarcia i wiele decyzji do podjęcia! do startu gotowi? staaart! :)

1 komentarz: